KAWAŁY

Czym się różni mądra blondynka od Yeti?
- Parę osób widziało Yeti.



Czego powinien używać łysy do mycia głowy?
- Najlepiej Cif, bo nie rysuje powierzchni.



Spotyka Czerwony Kapturek w lesie wilka i wilk mówi:
- Powiedz mi adres babci to Cię pocałuję tam gdzie jeszcze nikt Cię nie pocałował.
Czerwony Kapturek odpowiada:
- No to chyba w koszyk.



Facet celuje sobie w penisa i mówi:
- Stój, bo strzelam.



Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro.
- Skąd jest to cygaro?
- Nie wiem.
- Pytam skąd jest to cygaro?!
Głos z szafy:
- Z Hawany, idioto!



Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, mój syn połknął ołówek.
- To niech pisze długopisem.



- Masz dziewięć cukierków. Trzy dałeś Ani i trzy Zosi. Ile cukierków zostanie dla Ciebie? - pyta nauczycielka.
- Za mało.



Dzwoni blondynka do przyjaciółki blondynki:
- Halo, to Ty?
- Nie, to ja.
- Przepraszam, pomyłka.



- Baco, gdzieście się nauczyli tak drzewo rąbać?
- Na Saharze.
- E, baco, kłamiecie! Przecież Sahara to pustynia.
- No, teraz to już pustynia.



Wraca tato - ludożerca do domu. Jego synek widzi, że pod pachą niesie trumnę. Odzywa się więc z wyrzutem:
- Tatusiu, znowu konserwa?



Dwóch kumpli spotyka się w barze. Bar zamykają, a oni czują się niedopici. Idą więc do jednego z nich. Otwierają im potulne żona i teściowa gospodarza. Gość pyta kolegę:
- Jak Ty je tak wytresowałeś?
- Raz przyszedłem do domu pijany. One na mnie zaczęły krzyczeć. Ja wtedy za nożyczki i strzygę pudla. Drugim razem tak samo. Za trzecim razem biorę nóż i zabijam pudla.
- Ale co to ma wspólnego z żoną i teściową?
- One są już po drugim strzyżeniu.



On zdruzgotany tym, co usłyszał, klęka przed nią i mówi:
- Ukochana moja! Najdroższa! Żeby pokazać, jak Cię kocham, wspiąłem się na najwyższą górę, przeszedłem na własnych nogach największą pustynię, przepłynąłem trzy oceany, a Ty chcesz mnie porzucić? Dlaczego?!
Ona beznamiętnie:
- Bo Cię nigdy nie ma w domu...



Przychodzi gruba baba do lekarza a lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile pani bierze? - pyta lekarz.
- Ile, ile... Aż się najem!



Po operacji chirurg pyta pacjenta:
- Czy jest pan przesądny?
- Nie, panie doktorze...
- To dobrze, bo od jutra będzie pan wstawał z łóżka tylko lewą nogą.



Do siedzącego w barze samotnego faceta podchodzi brzydka dziewczyna i pyta wprost:
- Hej kolego, nudzisz się?
- Nie aż tak...



Pijany mąż wraca do domu. Żona od progu krzyczy:
- Gdzie byłeś moczymordo?!
- Na cmentarzu.
- A kto umarł?!
- Nie uwierzysz - tam wszyscy umarli...



- Ech, powinienem był słuchać ojca, jak byłem młody!. Trzeba było, a ja durny nie słuchałem...
- A co on Ci mówił?
- Skąd mam u licha wiedzieć?! Przecież mówię, że nie słuchałem.



Do egzaminatora podchodzi jakiś facet i mówi:
- Mój syn ma jutro egzamin. Ale na pewno go nie zda.
Na to egzaminator:
- Mogę się założyć z panem o 1000 złotych, że zda...



Dlaczego Polacy nagminnie wyjeżdżają do USA?
- Bo wolą mieć jednego wielkiego brata, niż dwóch małych.



Jakich trzech słów 95 procent Polaków nie chciałoby usłyszeć z ust Romana Giertycha?
- Dzień dobry, sąsiedzie!

 
ZAPRASZAM NA MOJE STRONKI
www.e-wszystko.pl.tl
www.jankitka.pl.tl
Reklama
 
ODTWARZACZ MUZYKI
 


MusicPlaylist

--odtwarzacz
 

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=